| Instytut Pallottiego: O Epifanii w Konstancinie |
|
|
|
| Aktualności Pozostałe - Inne |
| środa, 16 grudnia 2009 16:38 |
|
Czwarte już Sympozjum, zorganizowane przez Instytut Pallottiego, miało temat: Pallottiego praktyka uroczystej Oktawy Epifanii – relikt czy dziedzictwo?, zgromadziło w Konstancinie-Jeziornie grono 120 osób z rodziny pallotyńskiej – księży i braci pallotynów, ponad 20 kleryków z naszego pallotyńskiego Seminarium, liczną reprezentację Sióstr Pallotynek, a przede wszystkim świeckich członków Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego. Przez dwa dni mieliśmy kolejną okazję do pogłębiania naszych pallotyńskich relacji, do pogłębiania świadomości bycia w Zjednoczeniu i bycia Zjednoczeniem, a przede wszystkim do pogłębiania naszej wiedzy o Epifanii – jej wymiarze liturgicznym i wartości w „świecie” pallotyńskim dziś, jak i w historii. To pogłębianie wiedzy dokonywało się poprzez wysłuchanie referatów traktujących o Epifanii oraz przez aktywną i twórczą pracę w grupach. Wspólnota seminaryjna w sposób szczególny zaznaczyła swoją obecność przez prowadzenie śpiewu, który pomagał uczestnikom Sympozjum w dobrym przeżyciu czasu modlitwy. Nasze rozważania wokół Epifanii zbiegły się z przejściem ze starego w nowy rok liturgiczny. To przejście celebrowaliśmy uczestnictwem w uroczystych nieszporach z I Niedzieli Adwentu. „Po co adwent? Po to, abym ja wybrał się w drogę! Abym ja, człowiek, wybrał się w podróż do Boga, podróż do siebie samego” – jak mówił w swojej homilii ks. dr Stanisław Stawicki SAC. W czasie Sympozjum wielokrotnie rodziło się pytanie: dlaczego Pallotyni zwracają, a może lepiej, powinni zwracać szczególną uwagę akurat na uroczystość Objawienia – Epifanii? Odpowiedź na to pytanie związana jest z naszym Ojcem Założycielem – św. Wincentym Pallottim. Uroczysta Oktawa Epifanii leżała mu na sercu. W swoich pismach używa określenia: „święta Oktawa Objawienia Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Pallotti, wielki Apostoł Rzymu, chciał uczynić z Oktawy przestrzeń oraz okazję do ewangelizacji. Pierwszym celem Oktawy w jego zamyśle było: umacniać, pogłębiać i rozpowszechniać pobożność i wiarę katolicką. Tak widział Epifanię Pallotti. Kolejne pytanie, na które staraliśmy się znaleźć odpowiedź, dotyczyło naszego pallotyńskiego dziś: jak to „widzenie” wykorzystywali i wykorzystują polscy pallotyni. Czy o Oktawie Epifanii w świecie pallotyńskim możemy mówić, że ona jest, czy raczej trzeba powiedzieć, że jest, ale ciągle w planach? Czy dzisiaj Oktawa Epifanii jest reliktem czy dziedzictwem? Trafną odpowiedzią na powyższe pytania są słowa ks. Stawickiego „Oktawa Epifanii nie jest reliktem, jest dziedzictwem, oczekującym od każdego pokolenia synów i córek św. Wincentego Pallottiego radosnego ożywienia. Aby doszło do ożywienia, to trzeba to dziedzictwo poznać, a następnie uczynić swoim”. Sympozjum na nowo naładowało nasze pallotyńskie akumulatory. Po raz kolejny także uświadomiliśmy sobie, że przed nami, jako Zjednoczeniem, wciąż dużo pracy, wciąż dużo do zrobienia w kwestii Oktawy Epifanii, która pozostaje wyzwaniem. Trzeba włożyć wiele wysiłku, by z zimy Epifanii – czyli z tego, co aktualnie przeżywamy, doszło do jej wiosny. kl. Tomasz Dutkiewicz SAC, WSD Ołtarzew Więcej informacji nt. przebiegu Sympozjum wraz z galerią zdjęć i plikami audio znajduje się na stronie www.pallotti.pl |




