NOWOŚCI

Bielsko-Biała: Koncert kolęd – „Zaśpiewajmy kolędę”

W naszej pallotyńskiej parafii u św. Andrzeja Boboli – pod Szyndzielnią – nudy nie ma, a to za sprawą wspólnoty Dzieci Maryi i młodzieży. Czas świąt Bożego Narod [ ... ]


Ołtarzew: Wiadomości

article thumbnail

Przed Świętami Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego w Ołtarzewie spotkała się 21 grudnia 2017 r., aby złożyć życzenia i [ ... ]


Kraków: Epifania – rekolekcje dla Krakowa i całego świata

article thumbnail

„Bóg, który pozwala się znaleźć tym, którzy Go nie szukają” – pod tym hasłem przez cztery dni (3-6 stycznia br.) trwały rekolekcje ewangelizacyjne, zorganizowan [ ... ]


Kuba: Wiadomości PDF Drukuj Email

Podziękowania po pogrzebie Ildefonso Osmundo Herrnandez Herrera

Od dnia 1 października 2017 roku, czyli od śmierci mojego męża – który zmarł nagle i niespodziewanie – można powiedzieć, że upłynęło dużo czasu. Ale co to znaczy 2 miesiące do 48 lat bycia razem w małżeństwie, w którym Bóg nas połączył. W imieniu moim Carmen Sobrino Comensana wraz z całą moją rodziną, na ręce ks. Adriana Galbasa SAC, przełożonego prowincjalnego Prowincji Zwiastowania Pańskiego, pragnę podziękować za obecność i pomoc, którą otrzymaliśmy wraz z moim mężem, którego śmierć zastała na terenie Polski. Pomoc, którą otrzymaliśmy od całego świata pallotyńskiego i osób, których nie jesteśmy w stanie wymienić w tych podziękowaniach. Dziękuję za wsparcie duchowe i finansowe, które otrzymaliśmy w tych trudnych i bolesnych chwilach. Nie da się ukryć pomocy, którą doświadczyliśmy od sekretarza misyjnego Prowincji Zwiastowania Pańskiego, ks. Mirosława Lewandowskiego i p. Ani, którzy towarzyszyli nam wszystkim w tych bardzo trudnych i bolesnych chwilach.

Czas spędzony w tak pięknym kraju, jakim jest Polska, mogę podzielić na dwa etapy: przed śmiercią mojego męża i po śmierci mojego męża. Podróż, którą odbyliśmy razem z moim mężem nie była wycieczką turystyczną do Europy, ale jedynie podróżą misyjną, w której mogłam uczestniczyć razem wspólnie z moim mężem śp. Ildefonso, ks. Łukaszem, Gerardo, Jolantą. Nasza podróż misyjna składała się z różnych spotkań: tych oficjalnych w parafiach i wspólnotach pallotyńskich w Polsce(Warszawa – Kongres Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, Warszawa – Centrum Formacji Misyjnej, Szczecin – parafia św. Jana Ewangelisty, sekretariat ds. misji – Częstochowa, parafia św. Andrzeja Boboli – Bielsko-Biała), jak i tych nieoficjalnych, gdzie zawsze spotykaliśmy wiele niesamowitych osób, pełnych wiary i miłości.

Śmierć mojego męża była ogromnym zaskoczenie nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich, których spotkaliśmy na naszej drodze misyjnej. Dlatego pragnę podziękować każdemu z was za modlitwy za mnie, za moją rodzinę i mojego męża. Chcę wam wszystkim podziękować i przekazać, że Bóg zawsze pochyla się nad nami, nad naszym życiem. Podróż misyjna do Polski jest dla mnie głębokim doświadczeniem wiary, doświadczeniem niezapomnianych chwil w moim życiu, które są zawsze darem od Boga. Podróż misyjna mojego męża została zakończona i wierzę, że teraz jest bardzo szczęśliwy z bycia blisko Boga i wierzę głęboko, że jak tylko Bóg mu pozwoli, będzie nas wspierał, tym razem ze św. Wincentym Pallottim, w głoszeniu Ewangelii.

Carmen Sobrino Comensana wraz z rodziną

* * * * *

Tornister Pełen Uśmiechów na Kubie

Cieszy nas fakt, że po raz drugi udało nam się zorganizować akcję Tornister Pełen Uśmiechów na Kubie. Tym razem plecaki zostały przekazane na parafie Świętej Trójcy w Guarze. Wszystko to, dzięki pomocy Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej i dzięki uprzejmości parafii Św. Jana Ewangelisty ze Szczecina. Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w tę akcję, czyli dyrektorowi Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, ks. Maciejowi Szmucowi i proboszczowi parafii św. Jana Ewangelisty, ks. Piotrowi Bieńkowi SAC oraz pani Ewie Tworus, koordynatorce parafialnego zespołu Caritas, który działa przy parafii św. Jana Ewangelisty w Szczecinie.

Więcej na temat akcji Tornister Pełen Uśmiechów na Kubie na antenie Radio Szczecin: http://radioszczecin.pl/129,0,religia-na-fali

* * * * *

Wszystkich Świętych i Zmarłych na cmentarzu Colon w Hawanie

2 listopada, jak to jest już zwyczajem, razem ze wspólnotą Polaków mieszkających na Kubie, modliliśmy się za naszych bliskich zmarłych. O godz. 11.00 na cmentarzu Colon w Havanie odbyła się msza św. połączona z wypominkami. Wraz ze wspólnotą polską, mieszkającą na Kubie, uczestniczyła w niej pani ambasador Anna Pieńkosz i pani konsul Dorota Szulc. Po Eucharystii razem ze wspólnotą polonijną mieliśmy okazję zwiedzić cmentarz Colon, który należy do największych cmentarzy świata. W centrum cmentarza znajduje się główna kaplica, mająca przypominać florencką katedrę. Cmentarz zaprojektował architekt zwany Calixto Arellano de Loira y Cordoso, który zmarł przed ukończeniem jego budowy, tym samym stając się jednym z pierwszych ludzi pochowanych w tym miejscu. Pochowano tu wiele osób zasłużonych dla Kuby – poetów, muzyków, filmowców, sportowców, polityków, wojskowych, a także prezydenta José Miguela Gómeza. Cmentarz zajmuje powierzchnię ponad pięćdziesięciu siedmiu hektarów, a w około ośmiuset tysiącach grobów spoczywa ponad milion osób.

* * * * *

Pallotyńska Adopcja Serca na Kubie

Za pośrednictwem sekretariatu ds. misji Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Częstochowie, 10. dzieci z naszych parafii zostało objętych pomocą, która ma na celu wspieranie dzieci w zdobyciu wykształcenia. Jest to niezwykłe dzieło pomocy dzieciom na Kubie. Projekt polega na tym, że wystarczy zadeklarować dokonywanie regularnych wpłat przez określony czas, np. rok, dwa lub więcej. Dzięki pomocy rodziców adopcyjnych na dzień dzisiejszy przez ten rok szkolny będziemy wspierać 10. dzieci na Kubie. Dziękujemy sekretariatu ds. misji Prowincji Zwiastowania Pańskiego i wszystkim rodzicom adopcyjnym za pomoc i wsparcie dla dzieci na Kubie.

ks. Łukasz Kluska SAC

 
Secured by Siteground Web Hosting