ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE: Wiadomości z Nowicjatu
Data publikacji: poniedziałek, 12-01-2026
W ostatnim czasie w Nowicjacie dużo się działo, ale nie, nikt nie odszedł. Był to czas niesamowitych emocji, ciekawych doświadczeń i chorób. Zacznijmy od początku…
Najpierw przygotowywaliśmy się do świąt, ubieraliśmy choinki, rozwieszaliśmy lampki, aby dom napełnił się świątecznym nastrojem. Później, tak jak wszyscy, świętowaliśmy narodzenie naszego Pana, Jezusa Chrystusa. To był wspaniały czas, który spędziliśmy z naszą domową wspólnotą, a także z naszymi gośćmi, rodzicami ks. Marcina i naszym prowincjałem, ks. Waldemarem Pawlikiem. Nasze świętowanie rozpoczęliśmy śpiewem Nieszporów, później łamaliśmy się opłatkiem i składaliśmy sobie nawzajem życzenia, po których spożyliśmy wieczerzę wigilijną, po niej zaś było wspólne kolędowanie w naszej klauzurze. O północy, podtrzymując tradycje, udaliśmy się na Pasterkę. Kolejne dni świąt spędzaliśmy w naszej wspólnocie, a także odwiedziliśmy siostry Klaryski.
Po tym wszystkim nastał moment, którego oczekiwaliśmy – wycieczka. 27 grudnia wyjechaliśmy do Radomia na niedzielę Nowicjacką. Był to czas wielu nowych doświadczeń, rozmów z ciekawymi ludźmi i nawiązywania nowych relacji. Przez cały dzień rozdawaliśmy gazety Apostoła Miłosierdzia Bożego i zbieraliśmy ofiary na Nowicjat. W międzyczasie mieliśmy przepiękne spotkanie ze Scholą Pallottiego, śpiewaliśmy razem kolędy, rozmawialiśmy, graliśmy w gry i oczywiście jedliśmy ciasto, które młodzież sama przygotowała. Wieczorem pojechaliśmy na nocne zwiedzanie Radomia. Dziękujemy za gościnność ks. Rafałowi Czekalewskiemu, rektorowi domu i proboszczowi parafii.
W poniedziałek pojechaliśmy do Jeziornej Osady, gdzie mieliśmy spędzić sylwestra. Tego samego dnia wieczorem pojechaliśmy na nocnie zwiedzanie Malborka, a już następnego dnia udaliśmy się na zwiedzanie największego zamku na świecie. Wieczorem mieliśmy piękne spotkanie z o. Mateuszem – karmelitą bosym, o. Dominikiem – jezuitą i panią Irminą – współtwórczynią kanału Cudo.Twórcy. Następnego dnia pojechaliśmy do Gdańska, gdzie spotkaliśmy naszego ulubionego kleryka, Janka Moroza, który oprowadził nas po Katedrze Oliwskiej. Dalej poszliśmy zwiedzać starówkę Gdańska, po czym wróciliśmy do naszej bazy, gdzie spędziliśmy noc sylwestrową. W Nowy Rok weszliśmy czuwając przed Najświętszym Sakramentem. W czwartek, 1 stycznia, pojechaliśmy do Sopotu i na spacer nad morze, po którym pojechaliśmy na koncert organowy w Katedrze Oliwskiej. Następnego dnia, wracając do Ząbkowic, zwiedziliśmy katedrę w Pelplinie.
Jesteśmy wdzięczni ks. Łukaszowi Gołasiowi, rektorowi wspólnoty w Jeziornej Osadzie, za jego gościnność, księdzu magistrowi oraz wszystkim ludziom, których spotkaliśmy w tym czasie, ale nie zdołaliśmy umieścić w tym artykule. Był to czas niezwykłych wrażeń i radości, które umocniły naszą wspólnotę. Do spotkania w następnym artykule.
kln. Aleksander Harbowski
Pozostałe aktualności
poniedziałek 09.02.2026
sobota 07.02.2026
poniedziałek 26.01.2026
piątek 23.01.2026
czwartek 22.01.2026
piątek 09.01.2026
piątek 09.01.2026
piątek 09.01.2026
wtorek 23.12.2025
poniedziałek 15.12.2025
poniedziałek 15.12.2025
wtorek 18.11.2025
wtorek 18.11.2025
wtorek 18.11.2025


.jpg)

.jpg)



















